Oto pierwsze wydanie gazetki o sekszabawkach, z wibratorami podłączonymi do sieci lub obdarzonymi osobowością, robotycznym tyłkiem, lochami BDSM do wynajęcia i ukrytymi penisami.
W świecie sekszabawek, seksualności i erotyki ciągle coś się dzieje… Rewolucyjny wibrator — a przynajmniej reklamowany jako taki — pojawia się mniej więcej co miesiąc, a nowa statystyka dotycząca długości penisów cętkowanych koali albo metod uwodzenia stosowanych przez hodowców kurczaków w Kentucky publikowana jest co trzy dni.
Chętnie opowiedzielibyśmy wam o wszystkim po trochu, ale nie chcemy zmieniać bloga w powieść-rzekę. Dlatego postanowiliśmy od czasu do czasu przygotowywać dla was małą porcję informacji o seksie i dupie, publikowanych w prasie lub w internecie.
KinkBNB, lochy BDSM do wynajęcia
Chcecie wynająć na noc loch BDSM, ale nie macie wystarczająco wielu znajomych w środowisku BDSM, żeby wiedzieć, gdzie znaleźć idealne miejsce? Wzorowany na AirBnB serwis KinkBNB oferuje wynajem apartamentów i pokoi gościnnych o charakterze seksualnym, głównie BDSM.

Wśród najpopularniejszych miejsc jest Hoxton Dungeon Suite, londyński apartament, w którym najemcy mają do dyspozycji meble i mnóstwo akcesoriów do bondage, dominacji i kar: krzyż św. Andrzeja, klatkę, „łóżko próżniowe”, krzesła do bondage itp… a nawet kostiumy, peruki i makijaż.
Sekszabawki do interakcji z pornografią VR
Teraz można wchodzić w interakcję z pornografią w wirtualnej rzeczywistości za pomocą sekszabawki.
VirtualRealPorn, studio produkujące filmy pornograficzne 3D, które można oglądać za pomocą Oculus Rift, nawiązało współpracę z marką sekszabawek. Lovense, specjalizującą się w interaktywnych sekszabawkach. Wspólnie obie marki stworzyły masturbator i wibrator typu rabbit, Maxa i Norę, które potrafią połączyć się z odtwarzaczem wideo.

Niewidzialność penisa — częsty problem?
Nietypowe badanie z 2011 roku: jeden na dziesięciu Anglików jest za gruby, by zobaczyć swojego penisa.
Wśród nieszczęsnych mężczyzn, którzy przyznali, że mają niewidzialnego fallusa, 43% twierdzi, że nie widziało swojego penisa od dwóch lat bez pomocy lustra albo wyginania się, a 16% nawet nie pamięta, kiedy ostatnio go widziało. Do tych liczb należy podchodzić z rezerwą, bo ankietę przeprowadziła firma sprzedająca metody odchudzania.
Sekszabawki z osobowością?
Marka BlissMe właśnie wprowadziła na rynek serię wibratorów obdarzonych osobowością.
Czytając to zdanie, być może wyobrażacie sobie antropomorficzną sekszabawkę, która przygotowałaby wam ulubiony koktajl, zanim zaproponowałaby małe co nieco, a gdy już zaspokoiłaby wasz apetyt seksualny, rozmawiałaby z wami na poduszce o waszym ulubionym serialu. Albo coś w rodzaju kaczki-Tamagotchi, która zaczyna kwakać, żeby dać wam znać, że czas wprawić ją w wibracje — a jeśli nie użyjecie jej w ciągu godziny, zdycha i musicie kupić nową.
Ale macie zbyt bujną wyobraźnię. Te „inne” wibratory wyglądają tak:
Nie macie wrażenia, że już to gdzieś widzieliście? „Kolekcja Mister” marki BlissMe obejmuje pięć wibratorów, które na pierwszy rzut oka nie mają w sobie nic szczególnego. Wyglądają bardzo podobnie do sekszabawek, które powstały przed nimi (zwłaszcza tych od Lelo i NomiTang)… A jeśli chodzi o działanie, to całkiem zwyczajne wibratory.
Ich „osobowość” to subskrypcja listy mailingowej. Wiadomości mają być wysyłane przez „pana”, którego charakter odpowiada charakterowi kupionej sekszabawki… Wisienka na torcie: według opisów ci „panowie” to chodzące stereotypy. Od lewej do prawej na zdjęciu: Mr Cowboy, teksański farmer (który został milionerem, grając country), Mr Right, romantyczny strażak, Mr Badboy, zbuntowany motocyklista (który, nawiasem mówiąc, pisze swoje listy na maszynie do pisania), Mr U.K, angielski mitoman, i Mr C.E.O, bogacz.
Robotyczny tyłek dla studentów medycyny
Wśród koszmarnych doświadczeń, których nikt nie chciałby przeżyć, badanie per rectum przeprowadzane przez początkującego lekarza zasługuje na wyróżnienie.
Dlatego ten robotyczny tyłek o imieniu Patrick, który pozwala studentom medycyny ćwiczyć wykonywanie zabiegów w intymnych miejscach pacjenta, to wspaniały wynalazek.
Jeszcze kilka rzeczy
- Imgur zaostrzył zasady dotyczące zakazu treści NSFW, między innymi ułatwiając ich zgłaszanie, i nie spodobało się to jego społeczności.
- Marka Kiiroo, producent sekszabawek specjalizujący się w teledildonice, nawiązuje współpracę z Fleshlight, słynną marką masturbatorów, by stworzyć sekszabawki, które będą mogły łączyć się ze sobą i wzajemnie na siebie oddziaływać przez internet. Skoro w grę wchodzi Fleshlight, można mieć nadzieję, że to coś konkretnego.

- Vitaros, nowa alternatywa dla Viagry, również wiąże się z ryzykiem.
- Według badania przeprowadzonego przez Health Science Center przy Uniwersytecie Teksańskim picie dwóch lub trzech filiżanek kawy dziennie zmniejsza prawdopodobieństwo zaburzeń erekcji.


