Jeśli chodzi o erotyczne ogłoszenia drobne, można w nich znaleźć wszystko i nic. A tak właściwie, co znajdziemy, jeśli zaczniemy szukać pierwszych słów, jakie przyjdą nam do głowy?
Weźmy na przykład posiłek (porządny, ten posiłek, jasne): w menu sałatka, surowa marchewka, jeleń w sosie leśnym i kawałek tarty.
Menu erotycznych ogłoszeń: sałatka
Owocowa
Banany, morele — brzmi to niemal apetycznie. Można by pomyśleć, że czyta się reklamę smoothie. Ogłoszenie pełne witamin.
Kwiatowa
Kiedy trafiłam na to ogłoszenie, najpierw pomyślałam, że pomyliłam kategorię. Ale nie, to jak najbardziej śmiała propozycja. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, czego dokładnie szuka ten pan.
Wędliniarska
Perspektywa całowania się z kimś, komu z ust zalatuje sałatką z salcesonu, nie jest szczególnie zachęcająca. Chyba że ktoś jest fanem wędliniarskiej erotyki (a on rozsmarował swoją idealnie upieczoną kiełbasę na pięknym, różowym plasterku szynki, który mu podsunęła).
Menu erotycznych ogłoszeń: marchewka
„Och, tak, polej mnie winegretem!” — wygląda na to, że to absolutny hit, jeśli chodzi o zachęcanie do seksu. A sałatka, w rozmaitych wariantach, jest niewyczerpanym źródłem inspiracji dla metafor łączących seks i warzywa, o tyle marchewka oznacza tylko jedno: penisa autora ogłoszenia.
Dostarczę własne warzywo
Uwaga, króliczki…
Ta wiadomość jest od Légumana.
Młoda marchewka szuka starych garnków
Tłumaczę: „Cześć, stary garze, chcesz skosztować mojego rosołku?”.
Menu erotycznych ogłoszeń: jeleń
Ryk jelenia i być może kopulacja
Chodź ze mną do lasu, a ci pokażę…
Zobacz, jak poczyna się Bambi, i odzyskaj radość życia.
Menu erotycznych ogłoszeń: sos
Vol-au-vent
To… dość spontaniczna propozycja. Ciekawe, o jaki przepis może chodzić.
Sos do sajgonek
Jak poznać nowe osoby, a przy okazji trochę pogotować po chińsku:
W każdym razie dostawca sajgonek już uśmiecha się na zdjęciu dołączonym do tego dość WTF-owego ogłoszenia, cały rozpromieniony. Jeśli to fejk, biedak nie wiedział, co go czeka, kiedy pozował do tego błogiego portretu.
Sosuj i połykaj
Wystarczy dodać literę „a”, by francuskie „suce et avale” („ssij i połykaj”) zmieniło się w „sauce et avale” („sos i połykaj”): gorący seks oralny przeistacza się w przekąskę z Lassie..
Burger z białym sosem
Właściwie jedyne, co w tej propozycji zgrzyta, to to, że uwzględnia kibel w fast foodzie.
Menu erotycznych ogłoszeń: tarta
Z włosami, rzecz jasna
Niezbyt elegancki sposób zwracania się do pań. Mogę jednak podsunąć autorowi — skoro i tak nikt mu nie odpowie — prosty przepis na tartę z włosami. Bierzesz swoje kłaki i ciasto, rozkładasz kłaki na cieście, a potem wkładasz wszystko do piekarnika. Smacznego!
Właśnie poznałam nowe słowo: pociąg do praktyk seksualnych z udziałem jedzenia nazywa się sitofilią.
(Ilustracja: galeria Flickr Christopha Gommela, Creative Commons)







