Żel nawilżający Durex Play

Test żelu nawilżającego Massage Douceur Durex Play

autor: Eglantine
w

Żel nawilżający Durex PlayW tym artykule opowiem Wam o żelu nawilżającym Massage Douceur z aloesem Durex Play.

Nie, to nie jest szczególnie oryginalne. Prawdopodobnie już znacie ten produkt. Jeśli go nie kupiliście, to przynajmniej musieliście się z nim gdzieś spotkać, bo jest dostępny w praktycznie każdym supermarkecie, a także w aptece. Po co więc ten test?

Po pierwsze, bo mam butelkę przed oczami, tu, teraz, a to, że coś jest znane, nie znaczy, że nie warto wyrazić opinii. Tym bardziej że go używamy: butelka, choć duża (200 ml), jest już w połowie pusta.

Po drugie, bo zaczynamy mieć na tym blogu testy żeli nawilżających (np. Pjur Toy Lube, ale wkrótce opublikujemy kolejne). A żeby przetestować produkt, potrzebne są kryteria, a najlepiej znany punkt odniesienia. Ten nie-w-bardzo-oryginalny Massage Douceur z aloesem Durex Play posłuży więc jako znany punkt odniesienia. Nie będę też się nad nim zastanawiać przez dziesięć lat.

Zgodność chemiczna

Ten żel nawilżający ma bazę wodną, jak wszystkie żele Durex. Nie jest tłusty i nie zawiera silikonu. Jest kompatybilny z prezerwatywami i sextoyami (zresztą, marka prezerwatyw, która produkowałaby produkty niszczące prezerwatywy, byłaby dość paradoksalna…).

Smak i zapach żelu nawilżającego Durex Play

Wskazano, że ten żel nawilżający jest “bez zapachu”.

Jego zapach jest bardzo słaby, ale nie nieistniejący. Nie jest zły, ale też nie szczególnie dobry: można go określić jako neutralny.
Jego smak nie przypomina żadnego konkretnego aromatu, ale jest słodki. Może odrobinę za bardzo: przy zbyt częstym smakowaniu może stać się lekko odpychający.

Wygląd i konsystencja

Produkt jest bezbarwny i transparentny.
Jeśli wyleje się małą ilość na grzbiet dłoni, nie spływa i nie rozlewa się sam, dopóki się nie porusza. Ale jeśli się porusza, ma tendencję do rozlewania się.

Stosunek ilości do ceny

Cena: ok. 10 euro.
Ilość: 200 ml, co daje dość dużą butelkę. Nawet jeśli często i hojnie nawilżacie, wystarczy Wam na długo. Chyba że regularnie robicie bitwy na żel nawilżający, dzielicie butelkę między piętnaście osób, albo używacie go też do tego, żeby drzwi nie skrzypiały.

Butelka żelu nawilżającego Durex Play

Pojemnik nie wygląda bardzo luksusowo, ale jest praktyczny do nalewania pożąanej ilości produktu. Po prostu odpinamy zatrzask i zdejmujemy zakrętkę, a następnie naciskamy boki butelki. A jeśli zostawi się go przypadkiem otwartego, nie wypływa, dopóki się jej nie zgniecie. A poświęcenie czasu na staranne zamknięcie żelu nawilżającego nie zawsze jest priorytetem, który wyda Wam się najbardziej zasadny.

Może mieliście jakieś myśli w głowie, widząc jej nieco sugestywny kształt. Czy butelka mogłaby mieć inne zastosowania niż jej pierwotna funkcja pojemnika (w każdym razie ja o tym pomyślałem)?… No cóż, nie ma sensu o tym myśleć. Bo jest duża, dość sztywna, a jej powierzchnia ma rowek, który Wasze otwory zdecydowanie by skrytykowały. Bardzo zły pomysł, więc. Ale potem, co chcecie, to robicie.

Podsumowanie żelu nawilżającego Durex Play

Ten produkt nie jest więc szczególnie oryginalny, nic oszałamiającego, ale pozostaje praktyczny i skuteczny. A ma dwie nie do zignorowania zalety: nie jest drogi i można go znaleźć wszędzie.

 

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *