Urządzenie Satisfyer Men Vibration to wibrator do penetracji dla penisa. Jego koncepcja jest dość podobna do tej, na której opiera się Cobra Libre firmy Fun Factory. Wsuwa się w nie czubek fiutka, a ono dostarcza ukierunkowanych wibracji na żołądź.

Nigdy nie wypróbowałam Cobra Libre, którego test napisał czytelnik. Ten test Satisfyer Men Vibration będzie więc moją pierwszą stycznością z tego typu gadżetem erotycznym.
Opakowanie gadżetu erotycznego
Opakowanie jest jednorazowe. Kartonowe pudełko wyłożone warstwą plastiku, która utrzymuje zawartość na miejscu.
W zestawie nie ma żadnego etui do przechowywania gadżetu.

Wygląd Satisfyer Men Vibration
Satisfyer Men Vibration przypomina coś w rodzaju golarki albo miniaturowy samochód wyścigowy z przyszłości.
Podobnie jak wiele marek, które chcą trafić do mężczyzn, Satisfyer stawia na opcję „sextoy dla faceta = high-techowy wygląd, a nawet aerodynamiczny”. Pewnie przydatne podczas wyścigu fiutów.
Tekstura i materiały
Część do penetracji gadżetu erotycznego jest wykonana z silikonu. Nie stanowi zagrożenia dla organizmu i nie ma zapachu. Jest lekko miękka, ale nie jakoś szczególnie.
Podstawa, która mieści przyciski i pozwala wygodnie trzymać gadżet w dłoni, jest wykonana z twardego plastiku.

Zasilanie Satisfyer Men Vibration
Wibracje wymagają prądu. Gadżet erotyczny jest ładowany.
Kabel do ładowania jest podobny do tych, które mają inne modele Satisfyer z akumulatorem. Podłącza się go do portu USB, a jego magnetyczna końcówka przyczepia się do dwóch metalowych wypustek na gadżecie.
Akumulator wydaje się całkiem solidny: jeśli nie używamy Satisfyer Men nawet przez kilka tygodni, po tym czasie jest naładowany tak samo, jak wtedy, gdy go odłożyliśmy.

Przyciski i tryby
Przyciski w Satisfyer Men Vibration są takie same jak w Satisfyerach dla kobiet. To znaczy: dwa przyciski, „+” i „-”. Przycisk „+” służy do włączania i wyłączania gadżetu oraz zwiększania mocy wibracji. Przycisk „-” zmniejsza moc wibracji.
Jedyne, co zarzuciłbym tym przyciskom, to fakt, że wyłączanie gadżetu przyciskiem „+” nie jest zbyt intuicyjne. Poza tym szczegółem są jednak całkiem wygodne w użyciu.

Korzystanie z Satisfyer Men Vibration
Zasada działania tego gadżetu erotycznego bardzo różni się od masturbatorów takich jak Fleshlight czy Tenga. Wsuwa się do niego, ale tylko czubek żołędzi. W końcu żołądź stymulują nie ruchy posuwisto-zwrotne, lecz wibracje.
Jeśli chodzi o działanie na penisa, nie jestem całkowicie przekonany. Wibracje są mocne, to prawda, ale całości czegoś brakuje. Można ręką masturbować nasadę penisa, żeby uzupełnić doznania, ale zakres ruchu jest dość ograniczony, a to mi nie wystarcza.

Jeśli jednak lubisz gadżety erotyczne stymulujące wyłącznie wibracjami, jest duża szansa, że ten sprzęt przypadnie ci do gustu. Wibruje bardzo mocno na żołędzi, wystarczająco, by doprowadzić do orgazmu. Po prostu takie doznania nie odpowiadają moim preferencjom.
Podsumowanie Satisfyer Men Vibration
Zalety:
- Jego wibracje są mocne.
- Jakość jest ogólnie całkiem dobra: silikon, akumulator, który długo wytrzymuje, itd…
- Jego cena jest rozsądna (mniej niż 50 euro).
Wady:
- Jeśli o mnie chodzi, ten rodzaj stymulacji nie do końca mi odpowiada. Ale to kwestia gustu.

Note finale du test
Les plus
- Mocne wibracje
- Z silikonu
- Bateria, która trwa długo
- Rozsądna cena
Les moins
- Ten rodzaj stymulacji nie jest mi do końca po drodze
Choć Satisfyer Men Vibration nie odpowiada moim preferencjom masturbacyjnym, to gadżet erotyczny, który może przypaść do gustu wszystkim miłośnikom stymulacji penisa wibracjami.



